BAZA WIEDZY · DOSTAWCY
Pierwszy import: kto co robi i w jakiej kolejności - co mieć w ręku, zanim zadzwonisz do agencji celnej?
Nie ma jednej firmy, która „załatwi import za ciebie od A do Z" - a jeśli ktoś tak mówi, to sprzedaje ci jedną trzecią i liczy, że nie zauważysz reszty. Import to trzy różne zawody w trzech różnych momentach: przed przelewem ktoś sprawdza dostawcę i proformę i pilnuje formalności, po wysyłce spedytor organizuje drogę, a przy odprawie agencja celna składa zgłoszenie. Kolejność jest ważniejsza niż nazwiska, bo dwa ostatnie kroki nie naprawią błędu w pierwszym. Nie masz dostawcy, któremu możesz zaufać, i nie wiesz, od czego zacząć? Napisz na WhatsApp - znajdę i porównam trzech zweryfikowanych dostawców z pisemnymi potwierdzeniami wymagań za 1 500 zł brutto, komplet w 7 dni roboczych.

Co sprawdzisz sam w 5 minut
Nie tabelka, tylko oś czasu. Przejdź po niej i zaznacz, na którym kroku jesteś - i co już masz w ręku.
Krok zero - zanim wyślesz jakikolwiek przelew. To jedyny moment, w którym masz pełną kontrolę, bo pieniądze są jeszcze u ciebie.
- Dostawca: kto to jest, czy istnieje w chińskim rejestrze pod tą nazwą, czy ma prawo eksportu, czy potwierdzi twoje wymagania na piśmie. Nie „ma dobre oceny na platformie", tylko dokumenty.
- Proforma: cena, warunki dostawy (do jakiego miejsca dostawca odpowiada za towar), warunki płatności, termin, opis towaru, numer i data. To dokument, z którego później powstaje faktura, a z faktury zgłoszenie celne.
- Formalności po twojej stronie: konto na PUESC (portal celno-skarbowy) i numer EORI (numer identyfikacyjny do cła, potrzebny przy każdej odprawie) - to robisz sam, bez pośrednika, przez internet. Wpis do rejestru BDO (rejestr firm wprowadzających produkty w opakowaniach), jeśli towar przyjeżdża w opakowaniach. Dane importera na etykiecie, jeśli sprzedajesz konsumentom (obowiązek z rozporządzenia o ogólnym bezpieczeństwie produktów, GPSR). Decyzja, jak rozliczysz VAT od importu: w zgłoszeniu celnym czy w deklaracji.
Krok pierwszy - przelew. Dopiero teraz, i tylko na konto firmy z proformy, po sprawdzeniu, że to ta sama firma, co w rejestrze.
Krok drugi - po wysyłce. Spedytor: organizuje drogę, statek albo pociąg, dokumenty przewozowe, dostawę do portu i z portu. Wchodzi wtedy, gdy wiadomo, co, skąd, kiedy i na jakich warunkach jedzie - czyli po kroku zero i po przelewie.
Krok trzeci - przy odprawie. Agencja celna: składa zgłoszenie celne na podstawie faktury, dokumentów przewozowych i twojego numeru EORI. Agencja nie poprawi faktury, nie zmieni dostawcy i nie zdobędzie certyfikatu, którego nie ma.
Co zostaje u ciebie na zawsze: numer EORI, konto na PUESC, decyzja, czy zgłoszenie składa agencja w twoim imieniu czy we własnym, i odpowiedzialność za dane w zgłoszeniu. Tego nie da się „oddać".
Jeśli dzwonisz do agencji celnej z kroku zero, agencja zapyta o fakturę, EORI i dokumenty przewozowe - a ty nie masz jeszcze żadnego z nich. Oś czasu mówi, kiedy kto ma sens.
Czego nie sprawdzisz bez dokumentów
Krok zero to ten, w którym większość osób zaczyna od platformy zakupowej i kończy na zaliczce dla firmy, której nazwy nie potrafi przeczytać. Trzy rzeczy nie zrobią się same:
- Trzech zweryfikowanych dostawców, nie jeden „z polecenia": każdy sprawdzony w chińskim rejestrze (stan, zakres działalności, przedstawiciel prawny, prawo eksportu), każdy z pisemnym potwierdzeniem twoich wymagań - specyfikacja, opakowanie, oznaczenia, dokumenty, terminy - i tabela porównawcza plus lista odrzuconych z podaniem przyczyny. Dopiero z tego wybierasz, komu wysłać pierwszy przelew.
- Formalności za pierwszym razem, kompletnie: EORI zrobisz sam, ale co dopisać do zamówienia, żeby dane importera trafiły na etykietę, jak policzyć masę opakowań do BDO z faktury, jak ustawić rozliczenie VAT od importu i w jakiej kolejności to załatwić, żeby kontener nie czekał - to jedna usługa, nie trzy urzędy.
- Sprawdzenie konkretnej proformy przed przelewem: dokumenty, dostawca, realny koszt dostawy dla tej pozycji.
- To sprawdzam ja - w 24 h.
Z praktyki
Kontener „ze wszystkim, pod drzwi" za 40 000 zł kosztował ostatecznie 63 570 zł. Brakujące 23 570 zł to nie była wina spedytora ani agencji - obaj zrobili swoje. Wycena z kroku zero nie miała rozbicia na fracht, opłaty w porcie, cło, VAT i odprawę, a kupujący nie miał nikogo, kto by o to zapytał, zanim poszedł przelew. Każdy kolejny „zawód" w łańcuchu dostał dokumenty, jakie dostał, i policzył swoje. Sprawdzony przed przelewem kosztowałby tyle samo - ale kupujący wiedziałby to w dniu decyzji, nie odbioru.
Źródła
- Artykuł nie zawiera stawek cła, VAT, frachtu ani cen za odprawę - opisuje kolejność kroków i podział ról.
- Jak importować towary do UE: konto na PUESC, numer EORI (wniosek przez PUESC, numer w ciągu kilku dni), zgłoszenie celne, VAT od importu w zgłoszeniu albo w deklaracji: https://www.biznes.gov.pl/pl/portal/00374
- Numer EORI - kto potrzebuje, jak uzyskać przez PUESC: https://puesc.gov.pl/uslugi/eori-uzyskaj-numer-identyfikacyjny-na-potrzeby-importu-i-eksportu-towarow
- Wpis do rejestru BDO dla firm wprowadzających po raz pierwszy na terytorium kraju produkty w opakowaniach: https://www.biznes.gov.pl/pl/portal/ou170
- Ogólne bezpieczeństwo produktów (GPSR) - obowiązki importera i dane na produkcie: https://www.biznes.gov.pl/pl/portal/00373
- Jak zweryfikować zagranicznego kontrahenta: rejestr firm danego kraju, ostrzeżenie przed podszywaniem się pod istniejące firmy: https://www.biznes.gov.pl/pl/portal/0093
- Dowód „kontener 40 000 zł vs 63 570 zł": https://isavio.pl/#dowody
Najczęstsze pytania
Kto poprowadzi mój import od początku do końca?
Nikt jeden, bo to trzy różne role. Przed przelewem: sprawdzenie dostawcy, proformy i formalności - to robię ja. Po wysyłce: spedytor. Przy odprawie: agencja celna. Firma, która obiecuje wszystko naraz, zaczyna pracę wtedy, gdy twoje pieniądze są już w Chinach.
Czy agencja celna sprawdzi mi dostawcę?
Nie, to nie jej praca. Agencja składa zgłoszenie na podstawie dokumentów, które dostaje, i odpowiada za zgłoszenie, nie za to, czy fabryka istnieje. Jeśli faktura jest od firmy, która nie ma towaru, agencja dowie się o tym razem z tobą - w porcie.
Od czego zacząć, jeśli nie mam jeszcze żadnego dostawcy?
Od trzech zweryfikowanych, porównanych na piśmie. Nie od platformy i nie od „kolega kupował". Dopiero gdy masz trzech, którzy potwierdzili wymagania, wybierasz jednego, bierzesz od niego proformę i sprawdzasz ją przed przelewem. Formalności załatwiasz równolegle, żeby były gotowe, zanim towar wypłynie.
Ile kosztuje sprawdzenie tego?
1 500 zł brutto za trzech zweryfikowanych dostawców z pisemnymi potwierdzeniami wymagań, tabelą porównawczą i listą odrzuconych - komplet w 7 dni roboczych, każda kolejna pozycja towarowa 600 zł. Formalności za pierwszym razem, kompletnie: 1 200 zł brutto. Sprawdzenie jednej proformy przed przelewem: 400 zł brutto, odpowiedź w 24 h, raport do 7 dni albo zwrot.
Przeczytaj też
Masz konkretną przesyłkę albo ofertę i nie wiesz, czy papiery się spinają?
Napisz w jednym zdaniu, co kupujesz i od kogo. Odpisuję w 24 h i mówię, czy jest się czym martwić.
Dzięki za wiadomość!
Odpisuję zwykle w ciągu 24 h. W pilnej sprawie pisz wprost na kontakt@isavio.pl.
Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na kontakt w sprawie zapytania. Szczegóły w polityce prywatności.
Ten artykuł opisuje ogólny stan przepisów. Nie zastępuje sprawdzenia konkretnej przesyłki i nie jest poradą podatkową.